Reklama
  • Środa, 11 grudnia 2013 (10:05)

    Komu należy się wyższa emerytura

Mamy dobrą wiadomość dla osób, które są już na emeryturze, dostają świadczenie według starych zasad i nadal pracują. ZUS nie ma prawa odmówić im przeliczenia emerytury według nowych zasad – co do tej pory automatycznie robił. Poza tym kilka razy można składać wnioski o przeliczenie świadczenia i kilka razy przejść na emeryturę. Tak niedawno uznał Sąd Najwyższy.

W przypadku osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 r. obowiązuje tzw. stary system emerytalny. Młodsze osoby mają świadczenia wyliczane według nowych zasad, czyli tzw. emeryturę kapitałową, której wysokość zależy m.in. od wartości składek zgromadzonych na naszych indywidualnych kontach emerytalnych.

Reklama

ZUS twierdzi, że ktoś, kto ma prawo do „starej” emerytury nie może mieć wyliczonego świadczenia według nowych zasad. Nawet jeśli byłoby ono dla niego korzystniejsze.

Na nic zdawały się argumenty, że przecież pracujący emeryci nadal opłacają składki emerytalne i powinno to być uwzględnione.

ZUS nie ma racji

Sąd Najwyższy (SN) stwierdził, że ZUS nie ma racji, bo nastąpiło zrównanie uprawnień emerytalnych osób urodzonych przed i po 31 grudnia 1948 r. Choć sprawa ta dotyczy konkretnej osoby, to na ten wyrok SN może powoływać się każdy, kto znalazł się w podobnej sytuacji.

Mężczyzna, który urodził się w 1946 r., w 2008 r. wystąpił po raz pierwszy do ZUS-u o przyznanie tzw. wcześniejszej emerytury. ZUS przyznał mu to świadczenie, ale jednocześnie zawiesił jego wypłatę, bo mężczyzna nadal pracował. Trzy lata później ponownie złożył wniosek o wyliczenie emerytury, bo ukończył 65 lat, czyli osiągnął powszechny wiek emerytalny. Jednocześnie też rozwiązał umowę o pracę.

Sprawa trafiła do sądu

Domagał się obliczenia emerytury według nowych zasad, bo w jego przypadku byłaby ona wyższa od „starego” świadczenia. ZUS odmówił i sprawa trafiła do sądu. Zarówno sąd I, jak i II instancji stwierdził, że ZUS się myli i emerytura kapitałowa mężczyźnie się należy. ZUS złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, ale sędziowie uznali ją za bezzasadną i oddalili.

Zdaniem Sądu Najwyższego: „Ubezpieczony urodzony przed 31 grudnia 1948 r., który po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego kontynuował ubezpieczenie i wystąpił o emeryturę po dniu 31 grudnia 2008 r., ma prawo do jej wyliczenia na podstawie art. 26 w związku z art. 55 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (czyli do emerytury kapitałowej – red.), niezależnie od tego czy wcześniej złożył wniosek o emeryturę w niższym wieku emerytalnym lub o emeryturę wcześniejszą.

Kilkakrotne przechodzenie

Nie ma też podstaw do uznania, że z wnioskiem o emeryturę można wystąpić tylko jeden raz. (…) Nabycie prawa do emerytury przyjęte w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, umożliwia kilkakrotne przechodzenie na emeryturę”. Na to orzeczenie powołują się kolejne sądy, przyznając rację osobom zaskarżającym decyzje ZUS, np. Sąd Apelacyjny w Katowicach w orzeczeniu z 23 września 2013 r. (sygn. akt III AUa 2307/12).

Podstawa prawna: Wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2013 r., (sygn. akt II UK 424/12).

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 1

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.